Trzy główne bohaterki, które łączy rozpacz i desperacja. Zara nie może pogodzić się ze śmiercią siostry zamordowanej przez tajemniczego sprawcę. Jude, córka miliardera, cierpi przez przekleństwo, które powoli odbiera jej życie. Emer to samotna czarownica, sprzedająca magiczne inkantacje kobietom w trudnych sytuacjach. Ich losy splatają się, gdy odkrywają, że ktoś morduje kobiety związane z magią - a każda z nich może być następna.
„Inwokacje” to mroczna, klimatyczna opowieść o żałobie, zemście, siostrzeństwie i magii - ale przede wszystkim o kobietach, które nie czekają na ratunek, tylko biorą sprawy w swoje ręce. Krystal Sutherland doskonale łączy elementy thrillera i fantasy, a wartka akcja nie pozwala oderwać się od książki. Mimo nadnaturalnych wątków, fabuła jest zaskakująco realistyczna, zwłaszcza jeśli chodzi o emocje i motywacje postaci. Mamy tu także klasyczny motyw śledztwa, ale opowiedziany z nowej perspektywy - trzech kobiet, które same są uwikłane w tajemnicę, którą próbują rozwikłać. Styl autorki jest płynny, sugestywny i niezwykle klimatyczny - opisy Londynu przesiąkniętego mrokiem i magią zdecydowanie pozwoliły mi lepiej zanurzyć się w historię.
Co czyni tę książkę wyjątkową, to właśnie bohaterki. Każda z nich jest inna, każda złożona, z własnymi demonami - dosłownie i w przenośni. Zara kieruje się swoją determinacją i bólem po stracie siostry. Jude łączy sarkazm z tragedią, balansując na granicy rozpaczy i buntu, natomiast Emer to postać tajemnicza, silna, lecz poraniona, która niełatwo dopuszcza do siebie innych, i to właśnie ona najbardziej przypadła mi do gustu. Ich relacje - pełne napięcia, ale i rodzącego się zaufania - są prawdziwą siłą tej historii.
„Inwokacje” to książka, która łączy feministyczne przesłanie z mroczną fantastyką i kryminałem. To opowieść o kobiecej sile, o bólu, który może przekształcić się w moc, o lojalności i walce z patriarchalnym światem - zarówno w sensie dosłownym, jak i metaforycznym. Polecam tę książkę wszystkim, którzy lubią historie z silnymi bohaterkami, mrocznym klimatem i odrobiną magii.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz