poniedziałek, 28 września 2026

E.J. Mellow - Song of the Forever Rains [romantasy] - RECENZJA

 


„Song of the Forever Rains” to pierwszy tom cyklu fantasy autorstwa E.J. Mellow, który zabiera czytelnika do fascynującego świata Aadlior, pełnego magii, intryg politycznych i emocjonalnych głębi. To historia o dziewczynie, która włada niszczycielskim głosem, a jednocześnie odkrywa, że największą siłą jest miłość - zarówno ta rodzinna, jak i romantyczna.

Larkyra Bassette, najmłodsza z trzech potężnych sióstr czarodziejek znanych jako Mousai, zostaje wysłana do ukrytego Królestwa Złodziei, by zdemaskować i powstrzymać sprytnego księcia, który na czarnym rynku rozprowadza trujące eliksiry. Podając się za potencjalną narzeczoną księcia, poznaje skrytego i tajemniczego Dariusa. Wspólny cel, niebezpieczne intrygi i magia łączą ich w sojusz, który może ocalić poddanych, a także odmienić ich własne życia.

Styl E.J. Mellow jest lekki, barwny i pełen dowcipu. Dialogi, zwłaszcza między siostrami czy Larkyrą i Dariusem, są błyskotliwe i często zabawne, co dodaje powieści lekkości nawet w poważniejszych momentach. Świat Aadlior już od pierwszych stron zachwycił mnie nienachlaną szczegółowością - mamy tu ukryte magiczne królestwa, zamki, występy taneczno-muzyczne, zakazane moce i eteryczną atmosferę, która przypomina nieco mityczne światy z baśni i legend. Autorka zgrabnie buduje również napięcie emocjonalne - nie tylko w relacji romantycznej, ale i rodzinnej. Motyw siostrzanej więzi między Mousai uważam za jeden z najmocniejszych punków książki.

Larkyra jako główna bohaterka sprawdza się doskonale. Jest odważna, inteligentna, sarkastyczna, ale też bardzo ludzka. Jej przemiana w trakcie książki - zarówno jako czarodziejki, jak i kobiety uczącej się ufać i kochać - została świetnie poprowadzona. Darius jako postać mroczniejsza i bardziej złożona, doskonale kontrastuje z Larkyrą. Ich relacja oparta na nieufności, napięciu i wzajemnym przyciąganiu działa tutaj znakomicie. Postacie drugoplanowe, w tym pozostałe siostry - Arabessa i Niya - wnoszą dodatkową lekkość i energię. Każda z nich ma swoją osobowość i cel, a ich relacje stanowią emocjonalny rdzeń całej opowieści.

Podsumowując, książka ta naprawdę do mnie trafiła. To wciągająca powieść fantasy z silną bohaterką, pięknie zarysowanym światem i romantycznym wątkiem, który nie przyćmiewa fabuły, a ją uzupełnia. Po kolejny tom sięgnę z przyjemnością.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz